Amerykański żołnierz Michael Ollis zginął osłaniając polskiego żołnierza własnym ciałem [WIDEO]

Michael Ollis już jako mały chłopiec chciał pójść w ślady ojca i zostać żołnierzem. Robert Ollis wspomina, że jego syn zakładał jego mój mundur wojskowy i bawił się na podwórku. Już w wieku 17 lat wstąpił do armii.

 

Matka Michaela Linda nie była zdziwiona, gdy powiedziano jej, że jej syn poległ, ratując życie polskiemu oficerowi porucznikowi Karolowi Cierpicy: „On traktował swoje obowiązki bardzo poważnie. Zrobił co do niego należało”.

 

Pod koniec sierpnia 2013 rebelianci wysadzili fragment ogrodzenia i ostrzelali bazę w Ghazni w Afganistanie, w której stacjonują polscy żołnierze.

 

Karol Cierpica podczas tego ataku został ranny i upadł na ziemię. Za swoimi plecami widział kolejnego terrorystę, który detonował ładunki wybuchowe. Wówczas 24-letni sierżant sztabowy Michael Ollis osłonił go własnym ciałem. Amerykanin zginął na miejscu ratując polskiego żołnierza.

 
Michael Ollis pośmiertnie uhonorowany ostał Złotym Medalem Wojska Polskiego oraz Gwiazdą Afganistanu, a odznaczenia odebrali jego rodzice.

Porucznik Karol Cierpica nadał swojemu nowo narodzonemu synowi imię Michał (polski odpowiednik imienia Michael), właśnie na cześć swojego wybawcy. Robert Ollis, ojciec poległego żołnierza, powiedział, że wraz z żoną Lindą są „uszczęśliwieni” tą wiadomością.

 

Dlaczego lubimy Węgrów? Historia przyjaźni polsko-węgierskiej [WIDEO]
Tadeusz Pietrzykowski – Polak który bił Niemców w Auschwitz [WIDEO]