Żołnierze żołnierze batalionu „Czata 49” otrzymali misję samobójczą

Jako zadanie otrzymali rozkaz przeprowadzenia desantu kanałowego na plac Bankowy. Miało to odwrócić uwagę Niemców od ewakuacji Starówki. Żołnierze doskonale wiedzieli co ich czeka. Słowa ich dowódcy nie pozostawiały złudzeń: Waszym przeznaczeniem jest zginąć, aby Starówka mogła przeżyć.

Kilka dni po upadku powstania, Heinrich Himmler unzał, że Warszawa musi zniknąć

„To miasto ma całkowicie zniknąć z powierzchni ziemi i służyć jedynie jako punkt przeładunkowy dla transportu Wehrmachtu. Nie powinien pozostać kamień na kamieniu. Wszystkie budynki należy zburzyć aż do fundamentów. Pozostaną tylko urządzenia techniczne i budynki kolei żelaznej”.

Konsekwencje dwumiesięcznych walk były ogromne

Po stronie polskiej, śmierć 18 tys. żołnierzy Armii Krajowej, 3,5 tys. „kościuszkowców” oraz 5 tys. żołnierzy Armii Wojska Polskiego. Największe straty poniosła jednak ludność cywilna – według szacunków w trakcie trwających 63 dni walk śmierć poniosło 120-150 tys. osób. Straty po stronie niemieckiej są trudne do oszacowania – dane o liczbie zabitych żołnierzy niemieckich wahają się pomiedzy 1,5 tys., a 10 tys.

W powstaniu po stronie Polskiej walczyli ludzie z różnych warstw społecznych

Ramię w ramię bogaci i biedni, lewica i prawica, profesorowie i studenci, księża, urzędnicy, artyści, robotnicy oraz przestępcy. Według niektórych źródeł najmłodszy powstaniec miał 8 lat, najstarszy natomiast 90. W skład regularnych oddziałów wchodziło 550 dzieci (chłopcy w wieku od 10 do 18 lat).

Niemcy rozstrzeliwali nie tylko ludność cywilną i jeńców, ale także rannych oraz personel szpitalny

Zdarzyły się również przypadki rozstrzeliwania grabarzy.

W powstaniu walczyli również Żydzi

Do powstańców przyłączyła się także przytłaczająca większość spośród 348 Żydów uwolnionych przez żołnierzy AK z obozu przy ul. Gęsiej („Gęsiówka”).

Z Niemcami, obok Polaków, walczyły inne grupy narodowościowe

Puton Słowaków, kilkoro Włochów, paru Węgrów, Gruzini, Belgowie, Holendrzy, Grecy, Brytyjczycy, Ormiane oraz Francuzi, a także całkiem spora grupka Rosjan. Do walki warszawiaków z niemieckim okupantem przyłączyli się również pojedynczy przedstawiciele innych narodów: Azer, Czech, Ukrainiec, Rumun, Australijczyk i Nigeryjczyk.

Na wieść o wybuchu powstania Hitler wydał ustny rozkaz zrównania Warszawy z ziemią i wymordowania jej mieszkańców

„Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców. Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy”.

W czasie powstania panował tak ogromny głód, że jedzono wszystko

Podczas wizyty dowódca Armii Krajowej gen. Bór-Komorowski został ugoszony potrawką z kota. Danie podobno bardzo mu smakowało, ale sam nigdy nie przyznał się do zjedzenia zwierzaka.

Schwytani przez powstańców gestapowcy i esesmani nie mogli liczyć na litość

Esesmanów i volksdeutschów niemal z miejsca czekała kula w łeb. Żołnierzy Wermachtu za to znajdowali się pod opieką lekarską oraz dostawali porcje żywieniowe takie, jak wszyscy inni.