Polak okrzyknięty bohaterem przez media na Wyspach. Uratował 5 osób. Sam odpowiada: ,,Nie czuję się bohaterem. Działałem automatycznie”

33-letni polski kierowca, Bartosz Bogusz został bohaterem na wyspach. Kiedy dom sąsiadów zaczął płonąć rzucił się na ratunek Gdy sąsiadka wyrzucała dzieci z płonącego domu on łapał je, a gdy skończyła podstawił pufy, aby i ona mogła bezpiecznie wyskoczyć.

 

 

Kiedy straż pożarna przyjechała na miejsce, wszyscy byli już bezpieczni.m od strony ogrodu i przedostałem się na stronę sąsiadów. Powiedziałem sąsiadce, że będę po kolei łapał jej dzieci, bo nie mam żadnej drabiny. Kobieta przez chwilę się wahała, ale w końcu się zgodziła. Najpierw złapałem najmłodsze dziecko – 6-miesięczne i oddałem je moje przyjaciółce, która przybiegła już na miejsce

– powiedział Bartosz Bogusz w wywiadzie z ,,Dziennikiem Wschodnim”.

 

Nie czuję się bohaterem. Nie zastanawiałem się. Działałem automatycznie

– podkreślał.

 

Bogusz został okrzyknięty bohaterem przez media. Jednak on sam twierdzi, że to była zwykła ludzka rzecz.

Pożar został prawdopodobnie spowodowany przez zwarcie w instalacji elektrycznej.

Tadeusz Pietrzykowski – Polak który bił Niemców w Auschwitz [WIDEO]
Gniew Husarii – znakomita bitewna inscenizacja [WIDEO]